Automatyzacja w Produkcji
Automatyzacja w Produkcji
Jak znaleźć NIEDOSTRZEŻONY potencjał w Twojej firmie? | Automatyzacja w Produkcji
Loading
/

W trakcie przygotować do ostatniego odcinka robiliśmy parę rzeczy na szybko i niestety nie wszystko nam wyszło tak jak byśmy chcieli dlatego liczę, że teraz poprawa jest widoczna. Oświetlenie, obraz i dźwięk po krótkotrwałych zawirowań powinien się poprawić. I będzie się poprawiał dalej. Ale to już ocenicie sami.

Nie przedłużając zatem przechodzimy do części merytorycznej bo dziś bardzo ciekawy i ważny temat.

Dziś będziemy mówić o AUDYCIE.

W trakcie dzisiejszego odcinka postaram się wam odpowiedzieć na najważniejsze pytania tzn.

Czym właściwie jest audyt potencjału robotyzacji i automatyzacji i co zawiera w sobie taka usługa oraz jaką wartość daje klientowi?

Z racji, że dziś najpewniej nie zmieścimy się ze wszystkim to za tydzień pogłębimy temat i dopowiem Dlaczego prawdziwy audyt kosztuje i ile właściwie kosztować powinien oraz czym kierować się przy wyborze firmy audytującej?

Na wstępie zaznaczę, że chwilę zastanawiałem się czy mówiąc do Was posługiwać się słowem audyt, czy może szukać jakiegoś bliskoznacznego zamiennika. Szczególnie osobom pracującym w korporacjach, ale nie tylko, audyt może kojarzyć się z dniami wytężonej pracy, ciągłymi pytaniami w jego trakcie i pretensjami od przełożonych gdy przyjdzie wniosek z takiego audytu.

Ostatecznie jednak nie zdecydowałem się na poszukiwanie bliskoznacznych określeń i mogę Was zapewnić, że nie o takim audycie dziś będziemy mówić. Audyt o którym będę dziś opowiadał skończyć może się tylko pozytywnie a pytania zadawane w jego trakcie nie służą znalezieniu błędów w działaniu ludzi a jedynie niedostrzeżonego potencjału do poprawy. Nikt nie zostanie obwiniony za to, że tego potencjału nie znalazł wcześniej i sam nie opracował wniosków z takiego audytu – bo to naprawdę niełatwe zadanie, o czym za chwilę się przekonacie.

Zacznijmy więc od postawionego przed chwilą pytania nr 1 czyli czym właściwie jest audyt potencjału robotyzacji i automatyzacji?

Otóż… Audyt przedsiębiorstwa produkcyjnego pod kątem możliwości i potencjału robotyzacji lub automatyzacji to dogłębna analiza procesów i operacji w organizacji, mająca na celu zidentyfikowanie obszarów, które można usprawnić za pomocą technologii automatycznych lub robotycznych. Czyli po naszemu – poprzez wdrożenie rozwiązań technicznych w postaci maszyn, stanowisk i linii opartych na robotach przemysłowych, robotach, rozwiązaniach mechatronicznych lub dedykowanych systemach sterowania. 

W trakcie audytu ocenia się obecne procedury, wyposażenie i stosowane wewnątrz organizacji  praktyki w celu znalezienia potencjalnych miejsc do wprowadzenia, wcześniej przeze mnie wymienionych, rozwiązań. Głównym celem audytu jest wskazania miejsc i procesów o największym potencjale do zwiększenia efektywności, redukcji kosztów lub poprawy jakości lub bezpieczeństwa produkcji poprzez zastosowanie automatyzacji i robotyzacji.

Zalecenie audytu nie muszą odnosić się jedynie do obecnych i planowanych procesów. Audytorzy, po dogłębnym zapoznaniu się z procesem, nierzadko mogą proponować rozważenie zmian technologicznych, procesowych czy nawet na poziomie strategi i biznesu, których zastosowanie może w istotny sposób ułatwić przyszłe wdrożenie lub istotnie zmniejszyć jego koszty oraz czas.

Co składa się zatem na dobrze zrobiony audyt i jak wygląda ten proces?

Aby odpowiedzieć na to pytanie możliwie kompleksowo posłużę się tu przykładem z własnego podwórka – czyli jak robimy to w NIXAL. Bo nieskromnie powiem, że robimy to naprawdę nieźle 😉

W naszym wypadku audyt dzieli się na kilka części a kolejność ich występowania jest najczęściej taka w jakiej zaraz je wymienię. Co jednak nie znaczy, że nie istnieją przypadku w których dokonujemy mniejszych lub większych zmian.

  1. Rozeznanie tematu to część procesu, która odbywa się zdalnie, tuż po tym gdy klient zgłosi się do nas z chęcią wykonania takiego audytu a jeszcze przed pierwszą wizytą na zakładzie u Klienta. Doradca na tym etapie zbiera możliwie dużo informacji od osób kontaktowych. W przypadku gdy klient zgłasza się do nas z konkretnym problemem, nakierowanym na rozwiazanie pojedynczego problemu tj. Np. usprawnienia danego, jasno sprecyzowanego procesu lub stanowiska roboczego, na tym etapie zbieramy i prosimy o możliwie jak najwięcej informacji, zdjeć czy filmów. Na podstawie otrzymanych informacji dobierany jest doradca oraz inżynier, które będzie odpowiadał koncepcyjnie za realizację audytu. W ten sposób unikamy wysyłania programisty do bardzo „mechanicznych” problemów np. Wymagających budowy maszyny lub stanowiska zrobotyzowanego i na odwrót. Tzn. Nie wysyłamy konstruktora tam gdzie od początku wiadomo, że zmiana będzie najpewniej musiała zajść w programie i w ramach istniejącej infrastruktury. Dysponujemy oczywiście drużyną mechatronicznych komandosów, którzy są w stanie ogarnąć każde zadanie ale jednak trafne zdefiniowanie sytuacji na tym etapie bardzo istotnie usprawnia proces na kolejnych etapach, gdyż nie zachodzi konieczność przekazywania informacji kolejnym osobom. W przypadku zapytań ogólnych, gdy firma nie mierzy się z jednym, palącym problemem a celem jest właśnie ogólne rozeznanie możliwości potencjału do automatyzacji i robotyzacji w przyszłości, oddelegowany zostaje najcześciej inżynier o możliwie najszerszych kompetencjach. Ze względu na zakres analizy oraz wynikający z tego czas trwania i wymagany poziom kompetencji inżynierskich tego typu audyty należą do najbardziej kompleksowych ale też jednocześnie najdroższych.
  2. Audyt – w trakcie samego audytu i spotkania w siedzibie klienta, doradcy zapoznają się bezpośrednio z działającym procesem klienta. Fakt prowadzenia audytu w trakcie trwania procesów produkcyjnych jest bardzo istotny gdyż wtedy najdobitniej ujawniają się ew. Problemy i niedociągnięcia procesowe. Nierzadko też okazuje, że w rzeczywistości proces wyglada zupełnie inaczej niż przedstawia to kierownictwo.

Pierwsze spotkanie audytowe w siedzibie firmy zazwyczaj zamyka się w trakcie 1 dnia a w jego trakcie prowadzone są rozmowy i wizje lokalne pod kątem analiz prowadzonych w kolejnym etapie audytu – i to dlatego za chwilę łatwiej będzie mi to omówić. Wizyta w siedzibie firmy kończy się najczęściej spotkaniem z osobami decyzyjnymi, na którym, po krótkim podsumowaniu, definiowane są ponownie główne cele przedsiębiorstwa i kierunki dalszych działań audytowych.

  1. Analiza zebranych danych – Po wizytacji fabryki, następuje najbardziej czasochłonny etap polegający właśnie na rzetelnym podsumowaniu i uzupełnieniu zebranych danych w oparciu o kolejne rozmowy z osobami odpowiedzialnymi po stronie klienta. Szczegółowo te osoby i stanowiska wymieniałem w odcinku X, gdy mówiłem o tym jak poszukiwać miejsc i procesów do automatyzacji i robotyzacji. Krótko jednak przypominając do osób posiadających kluczowe informacje, należą m.in. szef produkcji, dyrektor finansowy, kadry czy zarząd. To te właśnie osoby mają najszerszą perspektywę kierunku rozwoju firmy i dysponują największą ilością aktualnych i przeszłych danych.

Na bazie uzyskanych informacji zespół doradców i inżynierów realizuje następujące punkty analizy:

 1) Analiza Procesów Produkcyjnych:

a) Mapowanie obecnych procesów: Dokładne przedstawienie obecnie funkcjonujących procesów produkcyjnych, które pozwala zrozumieć, jak przebiegają poszczególne operacje w organizacji.

b) Wstępna identyfikacja miejsc, gdzie automatyzacja może przynieść korzyści: Wskazanie konkretnych obszarów, gdzie wprowadzenie automatyzacji może zwiększyć efektywność, zmniejszyć koszty czy poprawić jakość.

W efekcie tego etapu klient otrzymuje schamatyczną mapę swojego procesu, która następnie jest omawiana, aby upewnić się, że obie strony wszystko rozumieją w ten sam sposób.

2) Analiza Technologiczna:

a)Ocena istniejących technologii i infrastruktury: Przegląd obecnie używanych technologii, maszyn i systemów, aby określić ich możliwości i ograniczenia. 

b) Rozpoznanie, czy dostępne są technologie zdolne do realizacji zakładanej automatyzacji: Robót technologi wg. Wiedzy doradcy lub badanie rynku pod kątem dostępnych technologii, które mogłyby spełnić oczekiwania przedsiębiorstwa. Badanie takie jest niezbędne i realizowane każdorazowo szczególnie w sytuacji bardzo specyficznych procesów stricte technologicznych.

3) Analiza Kosztów – wnikliwa analiza kosztów zarówno bezpośrednio jak i pośrednio produkcyjnych w obszarach o potencjale do automatyzacji. Zebrane w ten sposób dane posłużą do późniejszej oceny możliwego zwrotu z inwestycji w kluczowych obszarach.

4) Etap koncepcyjny – czyli to co inżynierowie lubią najbardziej.

Na tym etapie zebrana wcześniej wiedza zderza się z aktualnym stanem techniki, know-how firmy i samego inżyniera. To jest ten etap gdy inżynier siędzi cały dzień, patrzy się w ścianą lub siną dal, bazgroli coś po kartce i świetnie się przy tym bawi.

Paradoksalnie, choć jest to proces kreatywny to jednak przede wszystkim i w dalszym ciagu… dalej proces. I mamy go bardzo dobrze poukładanego. Choć jego wnętrza akurat zdradzić nie mogę to mogę powiedzieć co jest na końcu. Po kilku iteracjach, sprawdzeniu każdej koncepcji przez pryzmat zebranych wcześniej danych, powstaje pomysł rozwiązania, który w najlepszy możliwy sposób spełnia wymagania klienta.

Nie sztuką jest na ślepo zaproponować wstawienie robota czy kilku za setki tysięcy i miliony złotych. My ten proces odwracamy. Ustalamy najpierw obecne koszty realizacji procesu na kilku poziomach funkcjonalności a następnie kolejne rozwiązania dopasowujemy do tych danych sprawdzając czy dane rozwiazanie jest w stanie, dając odpowiednią wartość, zwrócić się w wymaganym okresie – najczęściej nie dłuższym niż 3 lata. Poza zebraniem wcześniej niezbędnych danych konieczna jest tu znajomość nie tylko istniejących rozwiązań technicznych ale też spory poziom kreatywności i umiejętności inżynierskich oraz umiejętność policzenia kosztów każdej z propozycji.

Na tym etapie nierzadko dochodzi też do realizacji fizycznych testów poszczególnych rozwiązań w warunkach zbliżonych do rzeczywistych – czyli realnie na naszych robotach demonstracyjnych lub z użyciem innego skomplikowanego sprzętu, do którego integratorzy mają ułatwiony dostęp.

To właśnie ta kombinacja umiejętności i wiedzy powoduje, że tak trudno ten proces jest zrobić dobrze. I nie oszukujmy się – nikt kto ma takie umiejętności nie robi tego za darmo. Wtedy raczej symuluje, że coś zrobił i dopasowuje z góry założone rozwiazanie do zebranych danych pomijając po drodze wszystko co nie pasuje do przyjętej tezy. Ale do tego jeszcze wrócimy…

5) Etap 5 to przedstawienie rozwiązania – to moment w którym klient otrzymuje proste szkice i opisy rozwiązań pojedynczego problemu lub nawet 2-3 koncepcje dla punktów w całym procesie w których modyfikacja może dać największy zwrot. To też moment w którym nierzadko, przypominają się niewidoczne na pierwszy rzut oka ograniczenia i nawet 2-3 krotnie trzeba wrócić do poprzedniego punktów nieco modyfikując powstałe koncepcje. 

6) Etap 6 i 7 najcześciej wykonywane są równolegle. Na etapie 6 opracowywana jest kompletna analiza dalszych, wcześniej nieporuszonych aspektów i przede wszystkim takich, do których niezbędna jest koncepcja rozwiązania tj.

 1) Dokładna analiza kosztów wprowadzenia automatyzacji i robotyzacji czyli Szczegółowe oszacowanie kosztów związanych z zakupem, wdrożeniem i utrzymaniem proponowanych technologii w założonym horyzoncie czasowym,

 2) Prognozowanie zwrotu z inwestycji (ROI), okresu zwrotu (PP) i innych wskaźników z pogranicza finansów ,o których więcej mówiłem w poprzednim odcinku czyli po prostu estymacja przewidywanego czasu, w którym inwestycja w automatyzację przyniesie zamierzony efekt finansowy.

3) Analiza Zasobów Ludzkich, czyli Ocena wpływu automatyzacji na zatrudnienie i kompetencje pracowników. W tym miejscu sprawdzamy jak wprowadzenie nowych technologii wpłynie na strukturę zatrudnienia i wymagane umiejętności. W tym też potrzebę szkolenia i adaptacja załogi do nowych technologii. Należy tu bowiem również zaplanować realizację programów szkoleniowych, aby pracownicy mogli efektywnie korzystać z nowych technologii.

4) Ocena Ryzyka czyli Analiza potencjalnych ryzyk związanych z implementacją nowych technologii: Wykonywana jest tu wstępna analiza ryzyka oraz identfikacja i ocena potencjalnych zagrożeń, jakie mogą pojawić się w związku z wprowadzeniem zmian. Następstwem tego, szczególnie w dużych i uprocesowionych organizmach następuję opracowywanie planów zarządzania ryzykiem i planów kontynuacji działalności: Tworzone są strategie, które pomogą minimalizować ryzyko i zapewnić ciągłość działania firmy.

5) Ocena aspektów jakościowych, czyli analiza wpływu zmian na jakość produktów lub usług. Ocenia się, jak wprowadzenie automatyzacji wpłynie na standardy jakościowe przedsiębiorstwa. Co do zasady nie proponuje się rozwiązań, które standard ten pogarszają ale w wymagających procesach i przy wymagających odbiorcach końcowych takie analizy są konieczne.

Wtedy też należy się upewnić, że nowe technologie spełniają wszelkie wymogi prawne i standardy bezpieczeństwa.

6) Opracowanie Strategii Implementacji czyli planu wdrażania automatyzacji lub robotyzacji: Tworzenie kompleksowego planu działania opartego na wynikach powyższych analiz.

Co najważniejsze, na tym etapie odbywa się również przygotowanie możliwie szczegółowego harmonogramu i budżetu projektu.

7) W trwającym równolegle procesie powstają wizualizacja 3D i nierzadko animacja nowo zaproponowanych rozwiązań i zmian oraz całego, przyszłego stanu procesu. W tym etapie klient otrzymuje możliwie precyzyjne rysunki 2D wpisujące nowe rozwiązania w obecny stan swoich linii produkcyjnych. Do tego dochodzą też rysunki 3D oraz animacje na których jednoznacznie widać jak działa system.

8) Ostatnim etapem jest przekazanie klientowi raportu poaudotywego. Poza szczegółowym opisem stanu obecnego, przyszłego oraz wszystkich wykonanych w trakcie prac, zawiera on również szczegółowe opisy koniecznych zmian i przyszłych rozwiązań, które, co istotne, 1:1 mogą być podstawą do przyszłych postępowań mających na celu wyłonienie dostawców poszczególnych rozwiązań.

Nie jest to opracowanie zrobione przez studenta 2 roku automatyki a dokument opracowany przez zespół inżynierów różnych specjalności, którzy mają po kilka lub kilkanaście lat doświadczenia w przemyśle najnowszych technologii a jednocześnie sami projektowali i uruchamiali wiele z nich.

Tu nalezy wspomnieć o dwóch ważnych faktach związanych z tym dokumentem:

Po 1) My jako Nixal bierzemy 100% odpowiedzialności za to co wykonujemy i nasze prace obarczone są gwarancją. Jeśli cokolwiek co zaproponowaliśmy nie zadziała lub nie da planowanych efektów – naprawimy to.

Po 2) Koszty wykonania tak skomplikowanego i rozbudowanego audytu podlegają pod ulgę B+R. Oznacza to, że każdą złotówkę wydaną na nasze prace można odliczyć podwójnie i zmniejszyć swoje zobowiązania podatkowe.

Innymi słowy… czysty zysk, bez ryzyka.

I tu na dziś utnijmy.

Samo pojawienie się słowa audyt w rozmowę może działać jak obecność dementora wysysającego z ludzi szczęście i pozytywne myślenie. Mam jednak nadzieję, że udało mi się dziś wyjaśnić, że przede wszystkim ogrom skrupulatnej pracy, którą ktoś może zrobić dla Was. A do tego – uzyskany na końcu efekt jest nie tylko interesujący, ciekawy i pomocny ale przede wszystkim niewyobrażalnie użyteczny biznesowo.

Jeśli do tej części będziecie mieli jakieś pytania to wiecie co zrobić – napiszcie do mnie w komentarzu, na ln lub instagramie. Chętnie odpowiem.

I jeśli się Wam podobało to wiecie co zrobić. Zostawcie łapkę w górę i zasubskrybujcie mój kanał na YT, Spotify czy apple podcasts – gdzie Wam wygodnie i gdzie aktualnie tego słuchacie.

A tymczasem, życzę Wam spokojnego dnia i do usłyszenia za tydzień.

Cześć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *